sobota, 26 lutego 2011

Album i ramka

Mam kolejnego siostrzeńca i nadszedł dzień, w którym dojrzałam do kolejnego dziecięcego albumu. Michał skończy jutro dokładnie 4 miesiące życia. :) Dzięki Ci Nuluś za papiery bo gdyby nie ILSowe Creamy Morning, Look@me i FoC nie wiem jakbym z tego pomysłu wybrnęła. Zawsze mam ten problem, że chciałabym więcej dodatków umieszczać, bardziej coś urozmaicić ale chyba już tak to po gulowemu jest.. że nie potrafię.






























Dodatkowo z rozpędu (nie dałam rady wcisnąć tych zdjęć do albumu a bardzo je lubię ;) powstała ramka z książeczki dla dzieci. I tu moje ulubione kropeczkowe Love&Merry. Zdjęcia da się wyjąć i wymienić.


Zewnętrze ramki:



I przy okazji robienia ramki kiedy próbowałam pozbyć się tych śliskich kolorowych oklein (kiedyś je szorowałam papierem ściernym ale zbyt wiele kurzu się tworzyło a kleić na to śliskie nie chciałam z obawy, że klej nie "chwyci" porządnie) wymyśliłam odrywanie na taśmę. Nie jest to odkrycie roku ale może komuś ułatwi życie. ;)



Kłaniam się nisko tym którzy wytrwali do końca. :) To chyba najdłuższy post w moim dorobku.

niedziela, 20 lutego 2011

Imagine

Pan Janerka mnie zainspirował pieśnią swą.



Już wydawało mi się, że pędzi do nas wiosna a tu guzik. Znowu spadł śnieg a do tego te mrozy, którymi się już nieźle zmęczyłam.
Wiosenko przybywaj! :)

niedziela, 13 lutego 2011

Jak

LO 30x30. Stworzone przy braku weny, braku zdjęć i wielkiej chęci zrobienia czegoś ze sobą. Tekst z piosenki E. Geppert "Sen o życiu" - uwielbiam :)



A dziś była piękna pogoda, mróz i słońce. To pospacerowalim. ;)




Miłego wieczoru i poniedziałku. :)


Golum i Skarpeta

Nie mam czym się chwalić zbytnio. Mało mam cierpliwości to i wytwory jak widać. :) Golumem nazwał go mój mąż. No niestety, bida z niego wielka bo łapki ma za krótkie. Doszywanie odnóży na nim ćwiczyłam. :)


Pozuje w moim nowym starym czadowym młynku do kawy. Młynki do kawy są czarodziejskie. :)



Tenże wytwór nazwany został Skarpetą. Zgadnijcie przez kogo. A ja i tak lubię skarpeciochę bo jest to moja pierwsza praca na mokro (i pewnie ostatnia ha ha ). Na podstawie kursu HoA. Jakby ktoś się nie domyślił to jest futerał na telefon :)


Macham łapką i idę tworzyć drugi post :))