środa, 4 listopada 2009

Zawieszenie

Zdecydowałam, że zawieszam na jakiś czas prowadzenie bloga. Bo czuję się ostatnio jak przekłuty balonik. Bo być może już niedługo zmienię miejsce zamieszkania i nie będę miała ani czasu ani miejsca na "twórczy" bałagan. Bo mam ochotę podpalić moje biurko. Bo zbyt wiele rzeczy mnie irytuje.



Na pewno tu wrócę.
Chyba.
Może..

środa, 28 października 2009

LOWE :)

Ze trzy razy zabierałam się za napisanie tego posta. I nadal nie wiem co napisać. :) No bo jak opisać to wszystko co miało miejsce w ciepłym i czarodziejskim mieszkaniu Anny-Marii? Się nie da. Wszystko się może zdarzyć jak się spotka sześć zrównoważonych, spokojnych, delikatnych jak puch scraperek w jednym miejscu.. i się zdarzyło.



Było cudownie! Aniu dziękuję raz jeszcze za gościnę i tiramisu :)


P.S. Miałam wstawić jeszcze zdjęcia albumu który powstał na bazie spontanicznych zdjęć kolejarskich z poprzedniego spotkania z babolcami. Ale nie jestem w stanie zrobić ani jednego porządnego zdjęcia więc na razie zrezygnuję.


Buziole :) I ciepło się ubierajcie bo idzie zima, brrr...

piątek, 23 października 2009

Buciory

Tak żeby trochę pokolorować tę szarość i ciemność za oknem sobie dziergam. :)



Jak dobrze, że już prawie weekend.

No to miłego życzę. :)



P.S. Ależ się rozpisałam..

czwartek, 8 października 2009

Sennie

Hmm.. to już trzeci Igorkowy krasnolud (pierwszy, drugi) . Tym razem jestem dumna z tła ;) chociaż w planach było inne, cieszę się że sama je zrobiłam od początku do końca, wyszło takie senne. Anna-Maria moja niedościgniona inspiracja mnie natchła :) Przepraszam za jakość zdjęcia ale wychodzę rano w ciemnościach i wracam do domu w ciemnościach :/ W rzeczywistości jest jaśniejsze. I to tyle co mam do powiedzenia. I tak dużo jak na mnie hahha ;) Buziole maszkarony i inne takie.



Napis z malutkich bradsów zakupionych u Moniki na Festiwalu Scrapowym w Krakowie. :)

niedziela, 4 października 2009

Ida

Post pod znakiem Idy, siostrzyczki maltretowanego przeze mnie Igorka. :) Najpierw powstał album, na bazie książeczki dla dzieci. Miał być kolorowy i wesoły. Wyszło jak zawsze.. Za to wyżyłam się na scrapie (30x30). Papiery ILOWEScrap zaprojektowane przez Annę-Marię (cudowne!) są kolorowe, tak bardzo, że aż strach tam coś dodać.. Mam wrażenie że scrap wygląda właśnie "annomariowo" przez to. :) Starałam się dodać coś gulkowego. ;) I tak to wyszło:













Buziole urodzinowe dla Nulki przesyłam :*

poniedziałek, 28 września 2009

Ale się działo! Tłumy, po prostu tłumy rozgadanych babeczek. Szczerze powiedziawszy to na początku miałam ochotę uciec z przerażenia. :)

Niektóre kobietki dało się rozpoznać od razu :)



I cieszę się, że poznałam Cynkę :*


I Florę, której zdjęcia niestety nie zrobiłam :( I Batorka któremu Anna-Maria padła do stóp :) I Annę-Marię, w której się zakochałam. :)
Nic już nie będzie takie jak dawniej..... ja na pewno nie hahahahahah :)))))))))


I na koniec kartelucha zrobiona z cudnych cytrynek I LOWE Scrap, kto zna zdjęcie cytrynkowe wykorzystane w kartce wie dla kogo ona. ;)



I to na tyle, odmeldowuję się. Buziole! :*

czwartek, 24 września 2009

Już za chwileczkę..

..już za momencik. :) Album podróżniczy zrobiony, zapiski będą, tylko się spakować i heja. Jeszcze nigdy nie byłam na żadnym zlocie-festiwalu-czymkolwiek innym scraperek. Trochę się Was boję..hahaha :))


I chciałam się jeszcze pochwalić nowym prezentem:


Piękny, nie ? :)))
Dzięki Nulku :*



Krakowiaki - bójta się - nadchodzimy!!


Edit: no właśnie, zobaczyłam Mrouh i mi się przypomniało. CUKIERKIIIII!!! :)))