Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albumy. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 listopada 2011

Grudniownikowo

Grudzień jeszcze przed nami więc jest czas na jego zrobienie. W ILS natychamy się już Świątecznie. Wstąpcie po trochę inspiracji --> o tutaj.


Mam zamiar dokumentować w nim moje świąteczne przygotowania. I zmobilizować się w końcu do nich, jak na razie kiepsko mi idzie.. Pewnie już czas poszukać lampek i mojej wielkiej bomby nastrojowej. :)

poniedziałek, 21 marca 2011

Zaległe

Zaległości wstawiam :)
24 lift MAsochistek. Edycja Katasiaczkowa. Lift tej pracy Cendrine. W roli głównej mój Małżonek. Zdjęcie kiepskie ale chyba już nie zmienię. ;)

[MA]24

Dla odmiany zrobiłam album ze zdjęciami Jaszowymi kiedyż to relaksowałyśmy się nad lodami z maka. Te wariatki robią foty na okrągło i dzięki temu mam co scrapować. LOWE :)

Tytuł podkradziony AnnMari z tego scrapa.

Ice_00

Ice_01

Ice_02

Ice_03

Ice_04

Ice_05

Ice_06

Obrazki aparatów stworzone przez Roda Huntinga (kocham je).

I to tyle na razie. Czekam na prawdziwą wiosnę, chociaż dziś jej 1 dzień to jakoś tego nie odczułam wyraźnie. :)

wtorek, 30 listopada 2010

Grzybość

Ciągle tkwię w zdziwieniu, że w ciągu 8 godzin które przesiedziałam w poniedziałek w pracy przyszła zima i zostawiła 30 cm śniegu. Dziś rano pierwsze odkopywanie spod domu czyli sezon rozpoczęty.
A ja tu przyszłam z takim starym przedpotopowym tematem... Jeszcze jesienią jak było pięknie słonecznie i BEZ śniegu łaziłam po lesie i wyszukiwałam grzyby w większości niejadalne ale za to jakie piękne. No i zrobiłam im albumos, ha. :) 10x10cm. Grzybościowy taki. Z fragmentem książki Olgi Tokarczuk (ulubionej) Dom dzienny, Dom nocny.
Trochę niewczas, bo biało za oknem ale cóż. :)
Buziole ślę i ciepło się ubierajcie :*













czwartek, 8 lipca 2010

nasze niebo.

W chwili samotności no i, co tu dużo gadać, się stęsknienia ;) uskuteczniłam taki oto albumik. 10x15 wymiarowo ma. :) Zdjęcia to różne takie pstrykania na spacerach poczynione. Nic nadzwyczajnego, po prostu taka mięci kupa czyli kupamięci starych nas. Jacy my piękni są... :)










Słońce, gorąco, powiewa wiaterek. Taki czas właśnie lubię najbardziej. Jeszcze żeby do pracy nie trzeba było chodzić.


Macham do Was radośnie. ;)

środa, 9 czerwca 2010

Marudzenie :)

Dzisiejsza pogoda zwariowała, najpierw gorąco i śpiąco, później spadł ciepły deszcz, potem było jeszcze bardziej gorąco a potem przyszła mgła.. :)
Przynajmniej mam piękne widoki.

Przed domem:


I za: :)




A to kawałek naszej chatki:




Weny brak nadal. Skończyłam za to album z craftszołowego wypadu. Założenie miałam jedno: użyć w końcu papierów. Padło na ILSowe pikniki. :) Wrzucam kilka stron bo wszystkie to za nudno. ;)









Niestety: zadowolona nie jestem, męczyłam się strasznie, nie podoba mi się, nie wniosłam nic nowego ani kreatywnego w swoje życie tym albumem. Ot co. Czekam na Ciebie natchniuzo muzo.

I to tyle Kochani,
bez odbioru :*

wtorek, 9 marca 2010

9

Pomysł podkradziony takiej jednej ;) Kiedy zobaczyłam u niej ten "dziewiętnik" pomyślałam, że jednak się przełamię (no wiecie, zapeszanie i takie tam) i zrobię taki dla bliskiej mi osoby, która jest właśnie w tym pięknym stanie. Chociaż mam obawy, że pozostanie niewypełniony :)
Ostatnio jak widać mam szajbę na ecoliny i szycia (nie mam maszyny więc jadę ręcznie), i przeszywane guziole i taśmy, niech żyją, jeah! :)








Dziękuję, że jesteście i zaglądacie i komentujecie moje wypociny :*



środa, 3 marca 2010

Musztarda po obiedzie :)

Album ze spotkania Anno-Mariowego (lepiej późno niż wcale :). Baza 15x15 malowana farbami akrylowymi. Mam tyle pięknych papierów a jeszcze nie zrobiłam albumu, który bym okeiła, jakaś chora jestem.. ;) Taka słoneczna, albo bardziej musztardowa. W końcu mogłam też użyć moich nowych nitowników, dostanych w prezencie bożonarodzeniowym. I zużyłam cały zapas żółtej tasiemki.. a taka piękna była.. :)

Fotografie w albumie są czarno-białe nie niebiesko-białe ;).

Za Jaszmurką: zdjęcie z ręki. ;)




Okładka:

..i kolejne stronice.





Eh.. to były piękne dni. :))


Miłego słonecznego środka tygodnia życzę.