Mam maszynę do szycia. I teraz będę wszystko zszywać ha ha ha.
Na pierwszy ogień poszły ocieplacze na wiaderka przydasiowe, były w kolorze bordowym, a teraz są białe jak śnieg za oknem (ciekawe jak długo takie zostaną.. :)
Powyżej prezentuje się również źwierz z Podmiejskiego Lasu. Miała być ich cała seria ale powstał jeden. Jakiś rok temu ;)
Nie jest to miszczostwo świata w równym szyciu. :) Później pokażę Wam krzywulcowe kartki - szyte oczywiście.
Miłego wieczoru :*




