Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAsochistki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAsochistki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 stycznia 2012

.

Moi kochani siostrzeńcy. I uwielbiam to zdjęcie. :)

MA_2[2012]

wtorek, 3 stycznia 2012

.

Nowy Rok - podsumowań nie będzie.
Ale jest nowy scrap. :)

MA_1[2012]

piątek, 28 października 2011

Minimal

Z góry przepraszam za zdjęcie - rano jest za ciemno a po południu zanim się obejrzę już światło znika. 
I tak: Wakacyjnych wspomnień ciąg dalszy (jeszcze mi trochę zdjęć zostało, pewnie na pół zimy :)
Lubię to zdjęcie, lubię to wspomnienie. :)
Wyzwanie MAsochistek number 53 --> czyli lift pracy Karine.


MA [53]


A scrap zrobiony z użyciem najnowszej kolekcji I {lowe} SCRAP :)

środa, 19 października 2011

Hurtem

Dziś wrzucam hurtem moje ostatnie MAsochistkowe scrapowanie. Zabawne bo jak tak patrzę na tą mozaikę widzę jak różne emocje mną targały podczas tworzenia każdego ze scrapów. :)


1. MA[46], 2. MA[47], 3. MA [49], 4. MA [50], 5. MA [51], 6. MA [52]


Poza tym zapraszam na październikową zabawę z papierem miesiąca na blogu ILS.
Moje poczynania z kraciastym mintem:
 
breakfast

Wakacyjne śniadanie. Lenistwo. Rogalik i dżem. No i kawa. Obowiązkowo. :)




Udaję, że nie trzeba rano skrobać szyb w samochodzie.

piątek, 2 września 2011

Wakacje minęły

Liftowania ciąg dalszy. :) Na tapetę poszła praca digi Almadr wybrana przez Nulkę. Tycła mnie powiem szczerze, lubię takie scrapy.  Dzięki Almadr za wenę. :)

MA[45]


Kolejną zapodała Katasiaczek. To praca missrubikscube. Nasz jednodniowy wypad do Sopotu należało upamiętnić bezwzględnie. :) Zjadłam tam śniadanie mistrzów (co się jeszcze upamiętni przy okazji;) przeszłam sto razy monciakiem w te i nazad, zjadłam pyszne naleśniki (polecam, naleśnikarnia na końcu deptaka za przejściem podziemnym), i wypilingowałam się piaskiem. :)


MA[46]

I znikam. Do następnego. :)

P.S. A dziś piątek jejejeje, cieszyłabym się bardziej gdybym jutro nie musiała iść do pracy ahahaha. (śmiech przez łzy)

wtorek, 23 sierpnia 2011

MAsochistki trwają

Dziś MAsochistyczne zaległości. :) Najpierw wybór Mumy - praca Melle Severine. Scrap, który dłuugo czekał na realizację bo całe wakacje. :) Papiery ILSowe, to wiadomo, a zdjęcie jedno z moich ulubionych, robione u Ani-Marii i nawet jej synek do nas dołączył w swoich trampolcach kolorowych. :)


[MA]42


Kolejny lift, namber 43. Wybrana przez Humę praca 4squirts -->. Inspirację znalazłam w starej babcinej szufladzie i u Olgi Tokarczuk. Lubię zapach staroci, kurzu i papieru. Suchy, szorstki, chropawy w dotyku.


[MA]43

I na koniec wybierana przeze mnie praca vee.
Truskawy - wiadomo - uwielbiam :)


[MA]44


Ot i tyle. Miłego dnia zaglądacze. :)

środa, 18 maja 2011

Tematu brak..

..a liftowania ciąg dalszy. :)
Lift pracy Mumki - wybierała Makówka.



W kolejnym starciu Gunia zaszalała - diabelska edycja. Liftowałyśmy dwie prace Liliemy: lewa strona i prawa strona. 
Wspinam się na szczyty ascetyzmu ;)
Inspiracja: Gunia :)
Słowa: Olga Tokarczuk   "Dom dzienny, dom nocny   ".

MA[38]

Macham znad kubka pracowej kawy, która już niestety wystygła. W zanadrzu mam jeszcze kawałek ciasta z rabarbarem.

środa, 11 maja 2011

Dwa

Wrzucam na szybko dwa ostatnie:

Tęczowy mjusik box wg wyboru AnnyMarii (praca Piglet`s, tutaj oryginał):

MA[35]
Na zdjęciu dwa wieśniaki na polu.

Następnie Jasz miała chyba chmurkowe zaćmienie ;) (o takie :)

MA[36]
Słowa: Thomas Moore.


Jakoś wybrnęłam bez chmurek (chociaż bardzo je lubię, no weny na nie nie było).



I tako. :)
Zmykam.

środa, 20 kwietnia 2011

Fsienta

Wrzucam za pamięci. Lift numer 34. Pracy Palomy. Rzucała Katasiaczek.

MA[34]



Teraz nastąpi przerwa Świąteczna i urlopowa. Cieszę się bardzo. :) Mam nadzieję nałapać piegów, napstrykać zdjęć, podbudować mięśnie brzucha od śmiechu i tkankę tłuszczową od przejedzenia. ;)

No tooooo Wesołych Świąt :)

HAPPY EASTER TO ALL!!!  ^__^

piątek, 15 kwietnia 2011

Na przekór

Zimę lubię w sumie tak przez 2 dni. :) Potem zaczynam się męczyć. Powinnam ją polubić bo mieszkam na syberii prawie a tu jest zimno ... często i długo. :) Z tegoż powodu powstał scrap taki wiosennno-zimowy, staram się wypatrywać w zimie więcej pozytywów. Takie suszony uwielbiam, lubię w każdej ich fazie, obserwuję jak się zmieniają. Kiedyś zrobię im zdjęcia przez wszystkie etapy hahaha :) Lift ciężkiej pracy Reija. 


MA[33]


To ostatni z trzeciej edycji MA i pierwszej, w której uczestniczę. Wnioski mam takie: na pewno jest to wielka mobilizacja do pracy (prawie wg hasła "art everyday" hahaha :), czasem jest ciężko, czasem trochę na siłę i to mnie bardzo denerwuje, generalnie brakuje mi zdjęć (może to będzie motywacja do "więcejichrobienia") i wciskam już niekiedy mocno "jakiekolwiek". Nie wiem jak długo wytrwam, zwłaszcza, że innych zajęć jest sporo ale na razie jestem. :)

Ależ się uzewnętrzniłam. :)

środa, 13 kwietnia 2011

Razem

Siedzę sama w domu, dogrzewam syry skarpetami (wiosna..?), w kominku się dymi zamiast rozpalać. Bazylia mi karłowacieje z braku słońca. Nie chce mi się sprzątać. Więc leżę pod kocem i dłubię szydełkiem.


Wena skromniutka ale staram się coś działać, może ją rozkwitnę. :)
Lift tej pracy Lililali wybierała Mumka.
Razem jest raźniej.

MA[32]



Już niedługo maj. Najpiękniejszy miesiąc w roku. :) 
A potem truskawki. Lody waniliowe. I gofry.
:)

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Kolejne 2

Kurcze, jakaś taka mało wiosenna ta wiosna. Nie żebym narzekała, grunt że nie ma śniegu ;) ale chce się ciepła, a tu w domu chłód, nie może się bidak nagrzać bo słońca niewiele, wungiel się skończył i trzeba dogrzewać się kominkiem. Na zachodzie Polski już pewnie wszystko kwitnie, u nas tak raczej ociężale :)

Dalej walczę z liftami. Ostanie dwie rundy to prace melle severine (ma bardzo dużo inspirujących, polecam zajrzeć na jej flikierka). Pierwszą wybrałam ja - o taką. I taki z niej powstał scrap:


MA[30]


Kolejną wybierała Jasza - o taką. :) Kiedyś Jasz zrobiła album muchomorzasty, zakochałam się w nim i wiedziałam, że kiedyś wykorzystam ten motyw do przepisu O.Tokarczuk na tort z muchomorów - i wykorzystałam :) dziękuję Jaszu za inspirację i serwetki :*


MA[31]


Zdecydowanie lepiej pracuje mi się ostatnio na jasnych tłach. :) 
O to tyle na dziś. Miłego dnia potwory. :)

piątek, 8 kwietnia 2011

Liftowania ciąg dalszy

 Kolejne dwa lifty MAsochistyczne. Pierwszy to lift pracy 4squirts wybrany przez Asicę. Trochę mi nie podszedł :)




29 z kolei wybierała Nulka. Lift tej jabłuszkowej pracy Olennki :* Zdjęcie wiosny zeszłorocznej ale co tam. :)


Cierpię na niedobór zdjęć. Jak tak dalej pójdzie to będę je wycinała z gazet hahahaa. A to już będzie znaczyło, że źle ze mną.
Pozdrawiam!

piątek, 1 kwietnia 2011

27

Na rozruszanie kości kolejny lift [27]. Letnią pracę Uli wybrała Makówka. Papier bazowy zakupiony w scrapki.pl na Scrapowisku, jest super, żałuję, że nie nabyłam kilku. :)


MA[27]

czwartek, 31 marca 2011

Baby


Wiosenny lifting bloga i wiosenny lift MAsochistkowy. :) 26 z kolei edycja, AnnoMariowa, lift tej pracy Maine. Mój klimat :)

MA[26]

 Hmm.. i to tyle. :)
Podobno w niedzielę ma być w końcu ciepło no to.. do niedzieli. :)

poniedziałek, 21 marca 2011

Zaległe

Zaległości wstawiam :)
24 lift MAsochistek. Edycja Katasiaczkowa. Lift tej pracy Cendrine. W roli głównej mój Małżonek. Zdjęcie kiepskie ale chyba już nie zmienię. ;)

[MA]24

Dla odmiany zrobiłam album ze zdjęciami Jaszowymi kiedyż to relaksowałyśmy się nad lodami z maka. Te wariatki robią foty na okrągło i dzięki temu mam co scrapować. LOWE :)

Tytuł podkradziony AnnMari z tego scrapa.

Ice_00

Ice_01

Ice_02

Ice_03

Ice_04

Ice_05

Ice_06

Obrazki aparatów stworzone przez Roda Huntinga (kocham je).

I to tyle na razie. Czekam na prawdziwą wiosnę, chociaż dziś jej 1 dzień to jakoś tego nie odczułam wyraźnie. :)

środa, 9 marca 2011

Strzał w kolano

Nieźle się zaczęło, dalej już tylko kaszaloty :) Mój własny strzał w kolano: lift tej pracy Sashy w moim wykonaniu hahhaha



I początek 3 edycji MAsochistek, lift numer 23. Temat zapodała Gunia, lift pracy Dani:




Nie mam nic na swoją obronę, może tylko to że zawsze wiedziałam, że nie nadaję się do liftowania. :)
Nie chciałam tego wstawiać, ale się zmusiłam. Za ciemne zdjęcia też przepraszam :D

czwartek, 3 marca 2011

M jak...

O MAsochistkach słyszał już chyba każdy. Od kilku dni mam zaszczyt zasilać ich szeregi (na miejsce Uli, która niestety tymczasowo musiała zrezygnować :* ) Nie jest łatwo - to na pewno. Poprzeczka wysoka i do tego w liftowaniu mam prawie zerowe doświadczenie. ;) Jest to dla mnie też wyzwanie wielkie pod względem tempa i ilości prac (nie wiem jak mój mąż to przeżyje) :)
21 lift MAsochistek. Na tapetę poszła praca
Zyan wybierana przez Asicę. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że miałam mało czasu hahhaha :)



Teraz będę zmuszona częściej się tu pojawiać hahaha :) Buziole :*