Wyjeżdżam na urlop (za króóótki..) w same serce Borów Tucholskich. Mam nadzieję odpocząć porządnie i wyszydełkować co nieco. :) A jak wrócę pokażę Wam Franię co frunie dziś do Księżniczki. ;)
piątek, 25 lipca 2008
piątek, 11 lipca 2008
poniedziałek, 7 lipca 2008
Owocowo i nie tylko
Weekend minął jak z bicza strzelił. Mnóstwo teraz mamy roboty z naszym nowym wielkim zamierzeniem rodzinnym, ale był też czas na leniuchowanie :) W tym roku owoce najadły się szaleju a ja najem się owoców. :)
Etykiety:
Szydełko
Subskrybuj:
Posty (Atom)









