wtorek, 23 grudnia 2008

Święta, święta..


Kolejny rok prawie za nami. Przed nami kolejne Święta..
Spokoju życzę przede wszystkim, sobie najwięcej :)
Poza tym jeszcze cierpliwości w tej ciągłej krzątaninie i bieganinie..
I jeszcze żeby znalazła się chwila na refleksję.
Wesołych Świąt :)


wtorek, 16 grudnia 2008

I lowe SCRAP :)


Wczoraj Nulka przedstawiła światu I lowe SCRAP - pierwszy całkowicie polski wortal dla scraperek. Jestem zaskoczona bardzo i podziwiam inicjatywę, mam nadzieję, że wykluje się z tego coś niezwykłego. :)

Cytując Nulkę: "I lowe SCRAP skupia grupę pasjonatek scrapbookingu, która kocha to co robi i która z radością się tą pasją dzieli. Znajdziecie więc wkrótce tam coraz więcej kursów, artykułów, zdjęć i porad. I co ważne, już niebawem pierwsza polska kolekcja papierów. Polska całą sobą, począwszy od pomysłu poprzez projekt aż po druk i dystrybucję!"

Kibicuje i najbardziej jestem ciekawa tych papierów. :))

Z tej też okazji Nulencja zaprasza na cuksy.

czwartek, 11 grudnia 2008

Szastuprastu

O Szastuprastu.pl chyba już wszyscy wiedzą. :) Ostatnio i ja ulokowałam się tam na jednej z półeczek.
Są tam trzy nowe ptaszory:



Edit: zmieniłam zdjęcia bo chyba na tych kolory są bardziej podobne do rzeczywistych ;)

I trzy pingwiniory:


A od walniętej Jasz i cudnej Nulki dostałam prezenta. :) Naprawdę bardzo mnie zaskoczyłyście obie, dziękuję. Drzewienny notes Jaszmulindy jest taki czadowy że aż się boję w nim pisać, a podkubecznik Nulki już zajął miejsce na biurku pod kubkiem herbaty. :)




I jeszcze chciałabym podziękować Rudlis i zielonookiej za nagrodę serduszkową:

I bardzo przeprosić, że nie pociągnę tego dalej..bo jakoś nie przepadam za łańcuszkami. Wiem że to forma wyróżnienia, i jest mi niezmiernie miło, ale ostatnio tyle się tych nagród porobiło, że dostaję oczopląsu. :) Przepraszam jeśli kogoś uraziłam.

Edit: za serduszko podziękowywuję jeszcze Filce wrednej :* lowe babo (cytując Jasz :)

czwartek, 4 grudnia 2008

Lodowy, lodowy pingwin :)

Jestem. Żyję. Odkopałam się troszeczkę, ale to jeszcze nie koniec.. niestety. W chwilach relaksu wydziubałam dwa krzywe pingwiny (możecie się śmiać ale ostatnio zakochałam się w reklamie kinder pingui.. :| ). Mam w planach więcej pingwinków, ale... zobaczymy. :)
Poza tym muszę już coś wstawić chociażby po to żeby zdjąć ze strony głównej swoją facjatę, ha ha. :)
Jakbym nie zdążyła to wesołych świąt.




(żartowałam).. :)


Aha.. dziewczyny na ul. Craftowej rozdają taaaaakie prezenty... :)