wtorek, 23 sierpnia 2011

MAsochistki trwają

Dziś MAsochistyczne zaległości. :) Najpierw wybór Mumy - praca Melle Severine. Scrap, który dłuugo czekał na realizację bo całe wakacje. :) Papiery ILSowe, to wiadomo, a zdjęcie jedno z moich ulubionych, robione u Ani-Marii i nawet jej synek do nas dołączył w swoich trampolcach kolorowych. :)


[MA]42


Kolejny lift, namber 43. Wybrana przez Humę praca 4squirts -->. Inspirację znalazłam w starej babcinej szufladzie i u Olgi Tokarczuk. Lubię zapach staroci, kurzu i papieru. Suchy, szorstki, chropawy w dotyku.


[MA]43

I na koniec wybierana przeze mnie praca vee.
Truskawy - wiadomo - uwielbiam :)


[MA]44


Ot i tyle. Miłego dnia zaglądacze. :)

4 komentarze:

marysza pisze...

truskawwyyy;o
truskawy moje ulubione! ale wszystkie scrapy wyszly piekne :D

gulka pisze...

dzięki maryszu :)

chwilka13 pisze...

podobają mi się bardzo! zwłaszcza dwa pierwsze! może Cię zliftuję, hę?

gulka pisze...

chwilku jeszcze mnie nikt nie liftował, nie wiem jak to przeżyję ahaha :) lowe :*