poniedziałek, 23 marca 2009

Miuszkowo

Jak tylko Mia_mi pokazała ubranka dla dzieci wiedziałam, że znajdę dziecko dla którego je nabędę. I mam. :) Jakie one są śliczne.. aż brak słów. Te dziewuszki mia_miowe od razu sprawiają, że człowiek się uśmiecha (pomimo tej cholernej zimy). Teraz tylko wyszydełkuje kapciuchy obrzydliwie "rószoffee" i prezent mam gotowy. ;)


I dostałam od mii jeszcze karteluchy dwie. :) Dziękuję, tych nie oddam nikomu! Są przepiękne.. :)

10 komentarzy:

nowalinka pisze...

haha, to ja sie skurczę do rozmiarów bardzo mini-mini i może też się zmieszcze w bodziaczki i różowe kapciuszki? ;)
Ależ cudne!!!

rudlis pisze...

Oj piękne, piękne... :)

Przesyłam Ci ciepełka wiosennego oraz "czaruję" aby i u Ciebie w końcu wiosna pojawiła się:*

gulka pisze...

wiecie, dziś rano znowu u nas 10cm śniegu spadło, na szczęście się już rozpuścił.. ale wstrząsają mną drgawki na widok śniegu, słowo daję. :) dziękuję Rudlisku za czary :*

nicktośka pisze...

gulencjo kochana, na koszulki to i ja od dawna mam chrapkę, są piękne!!! a kartek zazdroszczę przeogromnie... PS. u nas deszcz, ku wiośnie idzie !!! :D głowa i nosy do góry :D

ulkasan pisze...

śliczne bodziaki i karteczki :)

i troche słoneczka przesyłam bo u nas dziś wyjrzało na kilka minut :)

Drycha pisze...

oj tak, te obrazki mia_mi są świetnie optymistyczne :)

Nulka pisze...

ja ciągle zachłannie czekam na wersję "forbojs" :))
zazdraszczam karteluch, pogody już nie :|
ale górale mówią, że jeszcze kilka dni i już będzie ciepełko :)

gulka pisze...

Nuluś oby te górale się nie mylili.. :)

Lamarta pisze...

Kartki Miowe macałam osobistycznei, ale ciuszków jeszcze nie - sliczne są, zazdraszczam, szkoda ze siostrzeniec wyrósł juz z wieku bodziakowego;)
A co do zimy, to mój organizm nawet w sloneczny dzień nie wierzy, ze idzie wiosna - za duzo razy juz zostal oszukany w tym roku:]

BETIK pisze...

Zakupy rewelacja!!! Karteluchy do pozazdroszczenia:) A z pogodą wiadomo jak jest... Ale wiosna juz stoi za drzwiami więc miejmy nadzieję, że zdecyduje się wreszcie stawić opór zimie:) Pozdrawiam cieplutko:))