poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Mężowy

A tak w chwili "natychnienia" i czekania na wywołanie nowych zdjęć :) Dorwałam też literkowy makaron, który kiedyś pokazywała Moniq jejeje :)) Faaaajny jest i mam go pół kilograma które mi starczy na 45 lat scrapowania..
Na scrapie wykorzystałam wiersz Haliny Poświatowskiej.



Lecę robić album... baaj :)

15 komentarzy:

rudlis pisze...

Ależ fajny ten mężowy scrap :)))
Bardzo smakowity z racji tego makaronu ;P
Pozdrawiam:*

barbaratoja pisze...

Świetny pomysł z makaronem!!!

pasiakowa pisze...

Piękny skrapiszczol, Gulko natchniona :)

ulkasan pisze...

ale super scrap!! kurczę no bombowy :) i gdybyś nie powiedziała to bym nie wiedziała, że to makaron :)

Drycha pisze...

totalnie zapomniałam o makaroniastym alfabecie!

dobrze, ze mi przypomniałaś ;)
i to w taki! sposób ;)

cynka pisze...

fantastyczny natchniony scrap!!!!
piękny tekst wybrałaś !
:-)))

Nulka pisze...

omajgasz jakaś ty romantyczna hahaha
scrapiszcze super!
czekam na album :*

nataly*oh pisze...

świetny ten scrap.
album powiadasz? czekam z niecierpliwością!

nowalinka pisze...

No nieźle sie nasztukowałaś tych literek :)
Fajny, ciepły scrapek :)

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Zwykła polska baba to z makaronem tylko rosół, a polska baba artystycznie usposobiona to od razu dzieło sztuki i to nie kulinarnej;)Bardzo fajny scrap!:)

decomarta pisze...

Wow, powiało romantyzmem :)
Bardzo męski, nawet z motylkami. Chyba wszystko za sprawą kolorystyki i minimalizmu. Świetny :)

truskawkaM pisze...

mrrr... cudeńko :)

Encza pisze...

WOW !!! Super a makaron wymiata - super efekt !!!
pozdrawiam :)

boniusia pisze...

super!!! literki niesamowicie zmyślne... a motyle... ech te motyle...

Jaszmurka pisze...

aj Ty moja cicha inspiracjo :*